środa, 27 kwietnia 2011

but does it float

Polecam stronę/bloga, bo co wpis to inspiracja, kreacja, rewelacja.
Szczególnie polecam post z okładkami starych polskich książek. Popatrzyłam na nie zupełnie nowym okiem i po latach doceniłam, jak to się mówi teraz pięknie, "świeżość, niebanalne podejście, minimalizm" i mówcie sobie, co chcecie :-)

wtorek, 15 marca 2011

Kolażowy patchwork

A co gdyby się pobawić w robienie wspólnego patchworku z kolaży? Jak na blogu Paper Quilt Project? Zasady są proste - 12 osób wykonuje po 1 kolażu w określonym formacie z jakimś tematem przewodnim, typu Mój Dzień albo Wiosna. Osoba prowadząca zbiera wszystko do tzw. kupy, zszywa, skleja i powstaje patchwork. Taki jak ten:

Poszczególne kolaże - części składowe podziwiać można na flickrze. A jest na co popatrzeć...

Jeśli ktoś chętny na podobną zabawę, to ja chętnie się włączę :-)

sobota, 12 marca 2011

Saul Steinberg

Wychodzi na to, że nowe wpisy na blogu pojawiają się z częstotliwością raz na porę roku. Czyli wiosna.
Dzisiaj przedstawiam prace Ś.P. Saula Steinberga.

wtorek, 30 listopada 2010

a tu zima akurat

Ale wstyd, tak zaniedbać arbuzową słodycz... Co prawda nic nie obiecuję, ale może będę się tu pojawiać trochę częściej. Może...
Na dobry nowy początek dziwne mapy. Tylko za cholerę nie mogę znaleźć w linkach, kto jest ich twórcą. Będę szukać, obiecuję.

sobota, 4 września 2010

a mnie jest szkoda lata...

 i tego morza, nad którym nie byłam od lat. Na pocieszenie:
1. Becky Blair
2. Helen Beard
3. At the Seaside

środa, 18 sierpnia 2010

Na szkle wyszywane

Wietnamska artystka Diem Chau wyszywa na szkle. No, może nie dosłownie, ale jej talerze, miski i filiżanki przykuwają uwagę. W jej portfolio znajdziecie także rzeźby z kredek świecowych :-)

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Dawno mnie tu nie było...

Tak dawno, że sama już nie wiem, czy pisałam o Olivii Jeffries, której rysunki to takie współczesne palimpsesty. Artystka wykorzystuje kartki starych książek, strzępki znalezionych, zapisanych papierów i tworzy z nich tzw. nową jakość w kolorze sepii.
I zawsze można zajrzeć na jej bloga, a nuż przybyło coś nowego?